Lubię latać samolotami sama. Nie dla samego latania, bo to już mi się dawno znudziło. Nie dla jakiegoś urozmaicenia, bo do tego nie muszę opuszczać powierzchni naszej planety. Otóż moje problemy i czarne myśli są zbyt ciężkie, żeby oderwać się od ziemi. Zostają gdzieś na płycie lotniska i pędem biegną, żeby dorwać mnie z chwilą [...]
Archiwum z luty, 2009
Trochę o traceniu głowy
Opublikowany w Bez kategorii luty 2, 2009 | 1 komentarz »




